Odwaga wiary
Krzysztof Jankowiak

Homilia na Objawienie

Tagi: franciszek, liturgia, objawienie, słowo boże

2014-01-06 23:00, Kościół

 

Właściwie to najchętniej bym w tym miejscu wkleił całą dzisiejszą papieską homilię. Ale tylko krótkie fragmenty z zachętą do przeczytania całości (http://info.wiara.pl/doc/1834413.Szukac-Boga-i-miec-swiety-spryt/2). NIe chcę komentować tych słów, bo mówią one same za siebie.

Pierwsze czytanie pozwala nam usłyszeć ponowne z ust proroka Izajasza wezwanie Boga skierowane do Jerozolimy: „Powstań! Świeć!” (60,1). Jerozolima jest wezwana, by była miastem światła, odzwierciedlającym w świecie światło Boga i pomagającym ludziom podążać Jego drogami. To właśnie jest powołaniem i misją Ludu Bożego w świecie. Ale Jerozolima może nie odpowiedzieć na to wezwanie Pana. Ewangelia mówi nam, że Mędrcy, gdy przybyli do Jerozolimy, przez jakiś czas przestali widzieć gwiazdę. Światło to jest szczególnie nieobecne w pałacu króla Heroda: ten dom jest mroczny, panują tam ciemności, nieufność, lęk. Herod bowiem okazuje się podejrzliwy i zatroskany z powodu narodzin słabego Dziecięcia, które postrzega jako rywala. (…)

Mędrcy potrafili przezwyciężyć to niebezpieczne wydarzenie ciemności u Heroda, ponieważ wierzyli Pismom, słowu proroków, które wskazywało w Betlejem miejsce narodzin Mesjasza. W ten sposób uniknęli odrętwienia nocy świata, podjęli drogę do Betlejem i tam ponownie ujrzeli gwiazdę, doświadczając uczucia wielkiej radości (por. Mt 2,10).

Jednym z aspektów światła prowadzącego nas na drodze wiary jest również święty „spryt”. Chodzi o ową duchową przebiegłość pozwalającą nam rozpoznać zagrożenia i ich unikać. Mędrcy potrafili wykorzystywać owo światło „sprytu”, kiedy w drodze powrotnej postanowili nie przechodzić przez mroczny pałac Heroda, ale iść inną drogą. Ci mędrcy przybyli ze Wschodu uczą nas, jak nie wpaść w pułapki ciemności i jak się bronić przed ciemnością, która usiłuje spowijać nasze życie. Trzeba przyjąć do naszego serca światło Boga, a jednocześnie pielęgnować ów duchowy spryt, potrafiący łączyć prostotę z przebiegłością, jak tego żąda Jezus od swoich uczniów: „Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie!”(Mt 10,16).

Komentarze (2)

Gabriela

2014-01-08 11:52

NIe chcę komentować tych słów, bo mówią one same za siebie.
Rzeczywiście piękne i pozytywne przesłanie. A co mówili nasi hierarchowie? Na stronie Episkopatu pustka...



~Krzysztof Jankowiak

2014-01-08 11:59

@Gabriela
Na stronie Episkopatu nie zamieszcza się raczej homilii biskupów, tam jest w ogóle niewiele materiałów bieżących. Niekoniecznie wszyscy biskupi w tym dniu mówili homilie. Trzeba by przejrzeć strony diecezjalne. Na stronie warszawskiej znalazłem omówienie homilii kard. Nycza: http://www.archidiecezja.warszawa.pl/homepage/?a=7165



Dodaj komentarz
Podaj swój nick lub zaloguj się

12 minus 2

www.czaczkowska.pl


O autorze bloga

Chrześcijanin to człowiek, który się nie boi. Nie boi się w szczególności świata, potrafi odważnie dawać świadectwo. Odważnym wiarą nazywano ks. Franciszka Blachnickiego, założyciela Ruchu Światło-Życie. W tej wspólnocie uczę się mojej odwagi wiary.


Tekstów: 58, komentarzy: 1010

Nawigacja

Strona główna
Krzysztof Jankowiak - blog


e-mail/login:
hasło:
zapamiętaj


Załóż konto | Odzyskaj hasło


Najnowsze wpisy  

Więcej...

Ostatnio komentowane

Najpopularniejsze

Nowe komentarze blogera

Zobacz wszystkie...


Tagi
LITURGIA  RUCH ŚWIATŁO-ŻYCIE  BIBLIA  FRANCISZEK  WIELKANOC  BENEDYKT XVI  EWANGELIZACJA  TRIDUUM PASCHALNE  BIOETYKA  GRZECH 

Więcej...


 

O nas | Kontakt | Regulamin serwisu | Polityka plików cookies| Fundacja Areopag XXI (c) 2010 - 2014