Święto PRAWDZIWYCH Kobiet

Święto PRAWDZIWYCH Kobiet


Dzisiaj, 8 marca, swoje święto obchodzą PRAWDZIWE Kobiety. Już wczoraj na swoim profilu na FB wszystkim tym Paniom złożyłem swoje życzenia następującej treści:

Z okazji jutrzejszego Dnia Kobiet, wszystkim PRAWDZIWYM kobietom: utrudzonym matkom, pełnym czułości i poświęcenia żonom, które uginają się niosąc siatki pełne zakupów, dbającym aby ich mężowie i dzieci mieli czyste ubrania, ugotowany obiad itd.

Bez których nie ma atmosfery domu rodzinnego, pełnego ciepła, pokoju i bezpieczeństwa.

Które czuwają przy łóżkach swoich chorych dzieci i wtedy gdy śni im się coś strasznego, które są tabernakulami życia, zdolne poświęcić nawet swoje życie, aby ratować życie dziecka.

Im wszystkim, które tak często są niedoceniane, może czasami i zapomniane, bo dzieci uważają, że to co ONE robią to "im się należy".

Które niezbyt często, a może już wcale, słyszą od swojego męża słowo: KOCHAM CIĘ!

Im wszystkim, na czele z moją już nieżyjącą Mamą, oddaję cześć i całuję Wasze spracowane dłonie. I to nie tylko jutro, ale zawsze!

Niech Matka Najświętsza, najlepsza z Matek, troskliwa Gospodyni w domu nazaretańskim, zawsze Wierna i Słuchająca wspiera Was swoją łaską i będzie dla Was wzorem i ucieczką w chwilach trudnych.

No pięknie! - ktoś powie i zaraz zapyta: a czy są NIEPRAWDZIWE kobiety? Owszem są! Tak jak jest czekolada i produkty czekoladopodobne, tak samo i w ostatnich latach wykształciła się nowa grupa osobników płci żeńskiej , które ja nazywam „kobieto-podobnymi”.

Kogo zaliczam do tej grupy? Otóż należą do niej wszystkie te „kobiety”, które dzisiaj tudzież w inne dni roku dumnie (nie wiadomo z czego?) paradowały w „Czarnych Marszach”, „Marszach Szmat”, „Manifach” etc. Trudno bowiem nazwać PRAWDZIWĄ kobietą taką, która w jakimś opętańczym amoku wrzeszczy dopominając się prawa do zabijania nienarodzonych dzieci, która tradycyjną rodzinę uważa za przeżytek, a nawet za formę ucisku kobiet, która wstydzi się swojej kobiecości i promuje jakieś szatańskie gender itd. Te osobniczki płci żeńskiej, poza samą płcią, z kobiecością nie mają nic wspólnego. Trudno w nich doszukiwać się kobiecości, delikatności, oddania, wierności, miłości…

One nie chcą być „tabernakulami życia”, one chcą być trumnami dla swoich dzieci. Chcą być wyzwolone! Tylko, że nawet one same, nie bardzo wiedzą od czego!

Św. Jan Paweł II w swym nauczaniu powtarzał niejednokrotnie o kobiecie jako strażniczce życia, jako tej, która ma strzec i bronić życia oraz ogniska domowego. W dziele kształtowania nowej kultury sprzyjającej życiu kobiety mają do odegrania rolę wyjątkową, a może i decydującą, w sferze myśli i działania: mają stawać się promotorkami »nowego feminizmu«, który nie ulega pokusie naśladowania modeli »maskulinizmu«, ale umie rozpoznać i wyrazić autentyczny geniusz kobiecy we wszystkich przejawach życia społecznego, działając na rzecz przezwyciężania wszelkich form dyskryminacji, przemocy i wyzysku.

Niestety! U wspomnianych wyżej trudno doszukać się owego „kobiecego geniuszu”, o którym mówił nasz Wielki Święty Rodak. No, chyba że chodzi o geniusz zła.

Dla równowagi dodam, że istnieją także osobniki płci męskiej – „mężczyzno-podobni”. Z kolei do tej grupy zaliczam tych wszystkich „mężczyzn”, którzy nie chcą brać odpowiedzialności za swoje czyny, zwłaszcza wobec swoich dzieci! Należą do nich wszyscy alimenciarze na czele z ich „patronem” niejakim Mateuszem Kijowskim, którzy przyczynili się do poczęcia swoich dzieci, a teraz jak zwykli tchórze unikają płacenia na nie alimentów. Mężczyzno-podobnymi są także ci, którzy wobec kobiet stosują przemoc, poniżają ich godność, znęcają się nad nimi czy to fizycznie czy psychicznie etc. Takie osobniki płci męskiej również trudno nazwać i zaliczyć do prawdziwych mężczyzn, których powinna cechować odpowiedzialność, czułość, szczerość, opiekuńczość, rozwaga, szlachetność…

Niestety, jakże aktualne są dziś słowa piosenki, którą przed laty śpiewała Danuta Rinn:

Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,
mmm, orły, sokoły, herosy!?
Gdzie ci mężczyźni na miarę czasów,
gdzie te chłopy!? - Jeeeee!

Zgłoś post do moderacji