Propaganda sukcesu


Ponad milion wiernych było na mszy z papieżem, a ponad pół miliona wyszło na trasę przejazdu... Co w takiej sytuacji spodziewamy się usłyszeć od hierarchy, którego wierni tak licznie okazują swe przywiązanie do katolicyzmu? Jesteśmy przyzwyczajeni do stwierdzenia, że u nas wiara ma się dobrze, bo my uniknęliśmy błędów, które popełniają inne Kościoły.

Tymczasem metropolita mediolanu, kardynał Angelo Scola, powiedział, że jego wierni "kiedy wychodzą z kościoła, kierują się dominującymi dziś kryteriami oceny życia codziennego" i że “przepaść między wiarą a życiem jeszcze się pogłębia".

Dobra diagnoza może zapobiec chorobie. Jej brak prowadzi do zwiększenia dolegliwości. Szczera diagnoza to odwrotność propagandy sukcesu. Jeśli słyszymy, że u nas jest dobrze, możemy się spodziewać dolegliwości, jeśli słyszymy, że jest bardzo dobrze, możemy być pewni, iż wkrótce boleśnie odczujemy brak wczesnej diagnozy. Cieszy mnie, że Lombardia uniknęła propagandy sukcesu. Jeszcze bardziej będzie mnie cieszyć, gdy nasze pełne kościoły nie uśpią naszej czujności.