Watykańska czarna dziura


Otwierając międzynarodową konferencję naukową „o czarnych dziurach, falach grawitacyjnych i osobliwościach czasoprzestrzeni” brat Guy Consolmagno SJ stwierdził (lub – jak to ujął polski redaktor cytowanej tu depeszy Biuletynu Radia Watykańskiego – „przypomniał”), że Watykańskie Obserwatorium Astronomiczne zostało założone pod koniec XIX w., aby pokazać, iż Kościół nie jest wrogiem badań naukowych i że o tym samym ma świadczyć rozpoczynana właśnie konferencja.

A ja dotychczas naiwnie sądziłem, że watykańskie obserwatoria astronomiczne powstawały, by prowadzić obserwacje i badania naukowe, zaś konferencje takie jak ta mają służyć pogłębianiu zrozumienia uzyskiwanych wyników badań i nowych problemów badawczych. Czyżbym się mylił?

A może jednak mylił się redaktor depeszy Radia Watykańskiego, który najwidoczniej nie wie o tym, że watykańskiego obserwatorium astronomicznego nie założono pod koniec XIX wieku, lecz zostało ono wówczas jedynie przeniesione w obecne miejsce, a jego początki sięgają kilku stuleci wstecz [link].

A może myli się też brat Guy, który najwidoczniej woli nie przypominać swoim kolegom z MIT, że w watykańskich obserwatoriach astronomicznych prowadzono z dobrym skutkiem badania naukowe na wiele stuleci przed założeniem MIT i przed nazwaniem wieku XVII stuleciem Oświecenia [link]? Sęk w tym, że kto raz da się zapędzić do kąta, w którym od ponad 200 lat atakuje się nas kłamliwymi sloganami („Kościół jest wrogiem badań naukowych”), temu potem ciężko się stamtąd wydostać.

[link]

 

Zgłoś post do moderacji