Terroryści z Parlamentu Europejskiego i kolonialny wyzysk


Szerokim echem odbiły się pogróżki spasionych na ludzkiej krzywdzie urzędasów z  Parlamentu Europejskiego, którzy szantażem i groźbami chcą zastraszyć Polskę, Węgry i Austrię, aby te zaczęły przyjmować tzw. „uchodźców”, którzy faktycznie są nachodźcami terroryzującymi miasta Europy, które na własne życzenie zgodziły się ich przyjąć.

Polska i wymienione kraje, nie godzą się przyjąć narzuconych im kwot. Na te kwoty zgodził się wiernopoddańczy wobec Brukseli i Berlina nie-rząd Ewy Kopacz wraz z jej guru i mentorem, przywódcą współczesnej targowicy - Donaldem Tuskiem. Obecny Rząd za priorytet uznaje bezpieczeństwo Polaków. Nie odmawia pomocy uchodźcom, jednak - tak jak i biskupi polscy - uważa, że należy pomagać im na miejscu.

Donald Tusk wypomina Polsce i Polakom brak solidarności! Można zapytań tego polskojęzycznego oficjela UE, gdzie była solidarność UE, gdy wbrew polskim interesom pozwolono ba budowę przez rosyjski Gazprom i kilka koncernów zachodnioeuropejskich Gazociągu Północnego II? Ta „solidarność” leży teraz na dnie Bałtyku!

Polska nie ma żadnych zobowiązań i żadnego obowiązku przyjmowania tych dzikich hord, które - jak świadczą o tym i tak dość złagodzone przekazy medialne - zagrażają bezpieczeństwu publicznemu. Hordy ludzi, którzy nie chcą sie asymilować, i za nic mają naszą europejską kulturę, tradycję i religię.

Owszem takie zobowiązania i obowiązek mają te kraje, które przez wieki posiadały swoje kolonie w krajach, z których obecnie przybywają owi „uchodźcy”. Przez wieki takie kraje jak: Francja, Wielka Brytania, Włochy, Hiszpania, Dania, Holandia, Niemcy... bogaciły się na niewolniczej pracy tych ludów. Grabiły i wyzyskiwały te kraje. Mordowały i zabijały za nic mając fundamentalne prawa osoby ludzkiej.

Polska NIGDY nie posiadała żadnych kolonii (choć takie ambicje miała), nie wyzyskiwała i nie grabiła innych ziem i narodów! W Polsce nie płonęły stosy religijne i nigdy nikogo nie prześladowano ze względu na religię czy kolor skóry. Nie mamy więc żadnego obowiązku przyjmowania owych „uchodźców”! Niech to robią kraje, które swój dobrobyt zbudowały na ludzkiej krwi i krzywdzie ciemiężonych i zniewolonych narodów!

Przypomnijmy urzędasom z UE niechlubną historię podbojów i kolonialnego wyzysku, których dopuszczały się kraje, z których pochodzą.

 

HOLANDIA

Zajmijmy się najpierw Holandią, krajem z którego pochodzi Franciscus Cornelis Gerardus Maria Timmermans – w chwili obecnej największy wróg Polski i Polaków, unijny krzykacz, który najbardziej nastaje na polski Rząd w kwestii „uchodźców” i rzekomo zagrożonej demokracji w naszym kraju.

Holandia stworzyła prawdziwe imperium kolonialne. Staniało ono od XVII do XX wieku. W jego skład wchodziły należące do Królestwa Niderlandów kolonie w Azji, Afryce i obu Amerykach. Większość kolonii należących do imperium założona została przez Holenderską Kompanię Wschodnioindyjską, działającą m.in. w Afryce Południowej i Azji Południowo-Wschodniej oraz Holenderską Kompanię Zachodnioindyjską, koncentrującą swą działalność na Karaibach.

 

FRANCJA

Brak solidarności wyrzuca Polsce także i Francja. Jej nowy Prezydent Emmanuel Macron, również skierował pod adresem Polski swoje pogróżki. Odświeżmy więc Marconowi pamięć historyczną. To, co obecnie dzieje się we Francji, to są konsekwencje jej polityki kolonialnej!

Kolonie francuskie obejmowały: Algierię, Senegal, Mauretanię, Mali, Gwineę, Wybrzeże Kości Słoniowej, Burkina Faso, Benin, Niger, Gabon, Kongo, Republikę Środkowoafrykańską, Czad, Madagaskar, Gujanę Francuską, Laos, Kambodżę i Wietnam

Swych czarnych niewolników Francuzi zakopywali żywcem, palili, dusili siarką, wysadzali w powietrze, rzucali psom na pożarcie… Rewolucja francuska miała wszystko zmienić, znosząc niewolnictwo w 1794 roku. Lecz kiedy Napoleon doszedł do władzy, uznał, że hasła „wolność - równość - braterstwo” to zwykłe farmazony. Ważniejsze są pieniądze, jakie Francja czerpie z zamorskich plantacji. W 1802 roku przywrócił więc niewolnictwo w koloniach.

Czyżby Emmanuel Macron zapomniał o tych niechlubnych kartach historii Francji?

 

BELGIA

Kolejnym krzykaczem w Parlamencie Europejskim, który zajadle atakuje Polskę jest Guy Maurice Marie Louise Verhofstadt – belgijski i flamandzki polityk. Przypomnijmy jakie „dokonania” ma na koncie jego kraj - Belgia, w kwestii kolonializmu.

Belgia, która „otrzymała” niepodległość w 1830 roku z rąk Holenderskich nigdy nie była zainteresowana koloniami. Dopiero król Belgii Leopold II, który uznał, że kolonie są opłacalnym interesem postarał się o pozyskanie terytoriów zamorskich dla swojego państwa. Belgia otrzymała je z rąk innych mocarstw na konferencji Berlińskiej w 1885 roku, jako prywatna posiadłość królewska, która w krótkim czasie okazała się, jednym z najkrwawszych epizodów kolonialnych w XIX wieku. Chodzi tu zwłaszcza o Kongo.

Szacuje się, że w wyniku działań kolonizacyjnych, a także rozprzestrzenianiu się, przywiezionych do Konga przez Europejczyków chorób, zmarło kilka milionów Kongijczyków. Czarnych traktowano jak niewolników na ich własnej ziemi, nie licząc się z ludzkim życiem, robiono to dla kauczuku i kości słoniowej. Król Leopold II w krótkim czasie został okrzyknięty „Rzeźnikiem Kongo”, który osławił również tak zwany „Kontrakt Leopolda” do podpisania, którego skłaniano niepiśmiennych wodzów Afrykańskich, którzy nieświadomie sprzedawali w niewole swoich pobratymców, w zamian za ubranie.

I co na to Guy Verhofstadt!? Oto historia jego narodu, potęga Belgii zbudowana na ludzkich trupach!

NIEMCY

Najbardziej brak solidarności wyrzucają Polsce Niemcy. Ten zbrodniczy naród winien śmierci milionów istnień ludzkich w przeciągu dziejów historii. Także i Niemcy mieli swoje kolonie.

Polityka kolonialna Niemiec była opisywana jako „Weltpolitik”, czyli „polityka światowa”, ale wówczas większość terenów kolonialnych była już opanowana przez inne państwa. Dlatego niewiele pozostało juz do podziału i wyzysku. Nie mniej jednak i Niemcy cos niecoś uszczknęli z kolonialnego tortu.

Kolonie niemieckie w XIX w.: Togo, Kamerun, Niemiecka Afryka Południowo-Zachodnia,  Niemiecka Afryka Wschodnia,  Jiaozhou, Nowa Gwinea Niemiecka, Samoa, Mariany, Wyspy Salomona, Palau, Nauru.

 

POZOSTAŁEM KRAJE

Kolonie Wielkiej Brytanii: Bostwana, Zimbabwe, Kenia, Zanzibar, Egipt, Nigeria, Sudan, Ghana, Sierra Leone, Gujana Brytyjska

Duńskie imperium kolonialne – istniejące w XVI do XX wieku imperium kolonialne, w skład którego wchodziły należące do Danii kolonie w Europie, Ameryce Północnej, Karaibach, Azji i Afryce. Imperium obejmowało: Indie Duńskie, Duńskie Indie Zachodnie, Duńskie Złote Wybrzeże

Kolonie włoskie w XX w.: Libia,  Trypolitania,  Cyrenajka, Fezzan, Włoska Afryka Wschodnia,  Erytrea,  Etiopia,  Somalia, Albania, Wyspy Jońskie

Kolonie Hiszpanii: Cześć Sahary Zachodniej (Rio de Orio), Kolumbia, Wenezuela, Argentyna, Chile, Urugwaj, Paragwaj, Peru ,Boliwia, Meksyk - Czyli Ameryka Południowa bez Brazylii, Ameryka Środkowa i Mała cześć Afryki Zachodniej

Kolonie Portugalii: w Afryce, tereny Złotego Wybrzeża, Senegalu, Angoli i Mozambiku. Zaangażowali się także w walki z Turkami w Etiopii. W Ameryce Południowej, tereny Brazylii zajętej w 1500 r. Na dobre kolonizacja Brazylii rozpoczęła się jednak dopiero w 1539 r. gdy przybył tu z grupą osadników Alfonso de Suosa. (założono wtedy miasto Sao Paulo), W Azji, szereg miast: Kalikat w 1498 r., Goa w 1519 r.

 

Historia wszystko pamięta! To, co dzieje się obecnie we Francji, Niemczech, Włoszech, Holandii... to jest cena, jaką płacą te kraje za swój kolonialny wyzysk. Za niewolnictwo, za gwałty i grabieże. Tak jak kiedyś Anglicy, Francuzi, Holendrzy.... gwałcili tubylcze kobiety, tak teraz są gwałcone i molestowane ich kobiety przez potomków tamtych kobiet.

Jak widać wymienione wyżej kraje nie wyzbyły się swoich kolonialnych zapędów. Myślą, że zrobią z Polski jedną ze swoich kolonii, gdzie będą zsyłać niechcianych „uchodźców”. Jednak to im sie nie uda!

Polska nie ma żadnego obowiązku zadośćuczynienia za wyrządzone przez nich krzywdy. Chcemy pomagać w imię miłości bliźniego tym, którzy uciekają przed wojną, ale na naszych warunkach i według naszych możliwości. Żaden urzędas z UE nie ma prawa gwałcić naszej suwerenności, którą zdobyliśmy za cenę przelanej krwi naszych Rodaków. Nikt nie będzie nam narzucać żadnych kwot i nie będzie nas szantażować.  Nie do takiej UE godziliśmy się przed laty wejść! I jeżeli UE w dalszym ciągu będzie gwałciła naszą suwerenności, ingerowała w nasze wewnętrzne sprawy, to trzeba sie w końcu zastanowić, tak jak Wielka Brytania, czy chcemy w dalszym ciągu w takiej wspólnocie pozostawać?

 

Źródło: Wikipedia

Zgłoś post do moderacji