Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia?


Celem rozwiązania impasu między papieżem Franciszkiem a osobami wysuwającymi poważne zastrzeżenia wobec jego nauczania warto byłoby ustanowić grupę kardynałów, którzy podjęliby dysputę teologiczną z krytykami Ojca Świętego - uważa kardynał Gerhard Ludwig Müller.

Przypomnę, że w odpowiedzi na Dubia jako prefekt Kongregacji Nauki Wiary zapewniał, że nie są potrzebne żadne wyjaśnienia, bo sprawa jest jasna. Co się teraz zmieniło - poza tym, że Mueller jest obecnie emerytowanym prefektem?

Warto przeczytać cały wywiad Catholic register z kardynałem Muellerem - https://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,31906,kard-mller-przedstawienie-mnie-jako-wroga-papieza-franciszka-jest-zupelnie-szalone-i-niesprawiedliwe.html. To, co mówi jest istotne, bo widzimy nie tylko mechanizmy działania Kurii Rzymskiej, ale też lepiej rozumiemy to, co się wokół nas dzieje.

PS.

Jako zwolennik papieża Franciszka przyznaję rację kardynałowi na temat podchodzenia do zwalnianych pracowników. Jedynie oskarżenia wobec Muellera mogłyby usprawiedliwiać taki sposób pożegnania się. Ale nawet i w takim przypadku każdy powinien mieć możliwość obrony. A jeśli chodzi o Dubia, to nie podobało mi się, gdy Mueller ganił upubliczniających je kardynałów. Po prostu uważam, że na listy należy odpowiadać.